O To Chodziło
Szpital.– Panie doktorze, jednak mam pewną prośbę.– Proszę się nie martwić, leży pan już na stole, a ja operuję od 10 lat.– Rozumiem, panie doktorze,… Czytaj Dalej »O To Chodziło
Szpital.– Panie doktorze, jednak mam pewną prośbę.– Proszę się nie martwić, leży pan już na stole, a ja operuję od 10 lat.– Rozumiem, panie doktorze,… Czytaj Dalej »O To Chodziło
Przychodzi młoda baba do lekarza:– Panie doktorze, przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem jeszcze dziewicą.– To wspaniale, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu!
Przychodzi baba do lekarza z czarnym językiem. Lekarz pyta:– Co się pani stało?– A, rozlałam pół litra na ulicy.
Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:– A ile pani ważyła najmniej ?– 2 kg 80 dkg panie doktorze.
Siedzi facet na fotelu dentystycznym. Zabieg trwa już długo i zachciało mu się palić. Prosi więc dentystę:– Przepraszam, może pan zrobić przerwę na papierosa?– Nie… Czytaj Dalej »Przerwa Na Papierosa
U okulisty:– Pańskie wyniki nie wyglądają za dobrze…– Mogę je zobaczyć?– Raczej nie….
Lekarz do pacjenta:– Ile pan widzi palców?– Hm…. Trzynaście?– Tak. Miał pan poważny wypadek. Niektóre z nich są pańskie. Potrafi pan zidentyfikować?
Gabinet dentystyczny. Pacjent w najdroższym garniturze, ze złotym rolexem wielkości talerzyka na przegubie, spinkami z diamentami jak wiśnie, ze stojącymi obok dwoma ochroniarzami o byczych… Czytaj Dalej »Autoalarm
Lekarz do pacjenta:– Ma Pan nieregularne tętno, nieregularny oddech… Pije pan?– Tak, ale regularnie…
Lekarz mówi pacjentowi:– Zdiagnozowano u pana poważną chorobę.– Tylko nie to!– Ale dzięki zdrowej diecie i regularnym ćwiczeniom można ją pokonać.– TYLKO NIE TO!
Rozmowa w szpitalu:– Naprawdę będzie mnie operował student? A jak mu się nie uda?– To mu nie zaliczymy.
Przychodzi baba do lekarza logopedy. Jąka się, sepleni, charcze, jęczy i wyje, ma łzy w oczach, aż w końcu udaje jej się wykrztusić:– Panie doktorze…… Czytaj Dalej »Trudno Powiedzieć