Dowcip z lekkim podtekstem dla dorosłych. Pracownik fabryki frytek nie wytrzymał pokusy… Pointa świetna 😂
Przeczytaj tekst dowcipu: „Obieraczka”
Pracownik fabryki frytek dziwnie się obsesyjnie zachowuje.
– Mam nieodpartą chęć, żeby wsadzić penisa do obieraczki do ziemniaków – mówi żonie.
– Absolutnie tego nie rób! – odpowiada żona.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady.
– Było silniejsze ode mnie… zrobiłem to.
– Wsadziłeś do obieraczki i co?
– Wylali mnie z pracy.
– A obieraczkę?
– Ją też wylali.