Dobry Uczeń
Czym różni się uczeń dobry od złego?Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.
Czym różni się uczeń dobry od złego?Złego leją rodzice, dobrego – koledzy.
Na lekcji biologi Jaś mówi do nauczycielki:– Proszę pani, co to jest za zwierzę: ma wyłupiaste oczy i bardzo długie czułki?– Nie wiem Jasiu, nigdy… Czytaj Dalej »Wyłupiaste Oczy
Nauczycielka do Jasia:– Jasiu, dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?– Bo mama wyprała mi skarpetki.– I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?–… Czytaj Dalej »Skarpetki Wiedzy
Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać:– Wacek pier*olnij tu wapnem.Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez… Czytaj Dalej »1 Września
W liceum nauczycielka historii pyta:– Ty pod oknem, powiedz mi, kiedy był pierwszy rozbiór Polski?– Nie wiem. – pada odpowiedź.– A w którym roku była… Czytaj Dalej »Nowy Uczeń
Do szkoły na zajęcia z wiedzy o świecie zaproszono Chińczyka Lao. Dzieci zadają pytania z różnych dziedzin dotyczących geografii, gospodarki, polityki i innych. Pan Lao… Czytaj Dalej »Jasiu I Pan Lao
Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:– Czy dzieci mogą mieć dzieci?Pani odpowiada:– W żadnym wypadku!Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:– I widzisz… Czytaj Dalej »Głupia Małgosia
Para wybrała się do Zoo pooglądać zwierzaczki.Nagle ku zdumieniu wszystkich zwiedzających drzwi od klatki z dzikimi małpami otworzyły się i wataha wściekłych małp pobiegła w… Czytaj Dalej »Przyzwyczajony
Jasiu zaczepia nauczycielkę i pyta:– Czy można ukarać kogoś za to czego nie zrobi?– Jasne, że nie.– A to nie odrobiłem pracy domowej.
Jasiu ciągle przeklina na lekcji.Dyrekcja kupiła więc mu rowerek, żeby tak nie robił.No i wszyscy są szczęśliwi, bo Jasiu nie przeklina.Ale nagle pani na lekcji… Czytaj Dalej »Żajebany Rowerek
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Zapytała: „Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?”– Poczekaj… Czytaj Dalej »Dobre Maniery
Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:– Byłem u dziewczyny…– I co, i co???– Waliłem caaaaaałą noc!!– Łooo!!!!!!– …i nikt nie otworzył…