Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta: – Jak się pan nazywa? – Ze… Ze… Zenek Ko… Kowalski – odpowiada gość. – Widzę, że się pan jąka – mówi doktor. – Nie ku*wa nie jąkam się. – odpowiada mężczyzna – Mój ojciec się jąkał, a urzędnik w rejestracji USC był totalnym idiotą…