Różne oczekiwania i podejście do sfery intymnej potrafią bardzo szybko zweryfikować plany zakochanych na przyszłość. Co się jednak stanie, gdy twarde zasady kobiety zderzą się z niezwykle pragmatycznym i nieustępliwym podejściem jej byłego partnera? Przed Tobą znakomity, lekki żart obyczajowy z genialną ripostą, w której jedno proste pytanie telefoniczne rzuca zupełnie nowe, komiczne światło na „cierpliwość” mężczyzny. Sprawdź, czy pamiętasz tę kultową puentę!
Rozmawiają dwie dziewczyny:
– Piotrek mnie rzucił – mówi pierwsza.
– Co się stało? – pyta druga.
– Jemu chodziło tylko o seks. A ja powiedziałam, że chcę z tym poczekać do ślubu.
– I co? Tak po prostu definitywnie Cię rzucił, a teraz się nie odzywa?
…
Jak brzmi ta rozbrajająca, finałowa informacja o zachowaniu Piotrka?