🧠 Szybki Quiz: Dokończ Dowcip!
Mocno zakrapiane imprezy z dawnymi znajomymi potrafią zostawić po sobie nie tylko potężnego kaca, ale również ogromne luki w pamięci. Co się jednak stanie, gdy po szalonej nocy pełnej procentów, zamiast pustego portfela, rano zaskoczy Cię oficjalny telefon z salonu samochodowego? Przed Tobą kultowy, niezwykle popularny żart sytuacyjny, w którym niespodziewane i luksusowe znalezisko rzuca zupełnie nowe, radosne światło na „utracone” oszczędności życia. Sprawdź, czy pamiętasz tę genialną, finałową ulgę!
– Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?
– No.
– Panie Zenku, tu salon Toyoty.
– No?
– Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.
– Jaki, kurna, samochód?
– Toyota Prado.
– Jaka, kurna, Toyota Prado?
– No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki…
…
Jak brzmi ta rozbrajająca, pełna radości i ulgi puenta Zenka?