Pierwsze tygodnie po ślubie to dla młodych małżonków czas wielkich uniesień i budowania wspólnej historii. Co się jednak stanie, gdy dumna ze swojego życia intymnego córka zacznie podawać matce coraz bardziej astronomiczne, wręcz nierealne statystyki łóżkowych maratonów? Przed Tobą klasyczny, niezwykle pikantny żart z motywem blondynki, w którym zaniepokojona rodzina postanawia przeprowadzić poważną męską rozmowę z zięciem, a prawda o tych niesamowitych rekordach okazuje się kwestią… specyficznej matematyki. Sprawdź, czy pamiętasz tę kultową puentę!
Po nocy poślubnej blondynka chwali się matce:
– Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!
– Ta to ma szczęście – pomyślała matka.
Po tygodniu córka chwali się matce:
– Mamo! ostatnio było 8 razy!
Matka z niedowierzaniem kręci głową. Ale gdy po dwóch tygodniach matka dowiedziała się, że ostatnio było 20 razy kazała mężowi pogadać z zięciem.
– Słuchaj – mówi – musisz się trochę opanować bo mi córkę zmarnujesz!
…
Jak brzmi ta rozbrajająco szczera odpowiedź zięcia, która wyjaśnia całą tajemnicę?