Przychodzi ledwo żywy grabarz do domu. Żona go pyta:
– Stefanku, ile dzisiaj miałeś pogrzebów?
– Jeden, Irenko. Ale to był pogrzeb urzędnika z ZUS i jak wkładaliśmy trumnę do grobu, to rozległy się takie brawa, że cały pogrzeb musieliśmy 7 razy bisować.
🔥 Top 10: Dowcip Dnia
Rodzinna Tradycja
Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaj...czytaj dalej »
Zaradna Kobitka
- W sumie moja pierwsza żona to zaradna kobitka była. Prawie codz...czytaj dalej »
Blondynka Na Pogrzebie
Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś ude...czytaj dalej »
Pchanie Na Huśtawce
Pewnej nocy para leży w łóżku.Nagle ktoś dzwoni do drzwi.Zirytowa...czytaj dalej »
Ewolucja
Rozmowa ojca z synem :- Tato - skąd się wzięli ludzie ?- Ludzie p...czytaj dalej »
Poznaj Moją Rodzinkę
Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:- Zn...czytaj dalej »
Maruda
Smerfetka zaciążyła. Papa Smerf zawołał wszystkie smerfy i po kol...czytaj dalej »
Mama Na Dachu
Zenek wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten...czytaj dalej »
Drastyczna Terapia
Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego mło...czytaj dalej »
Sylwestrowa Adrenalina
Rozmawiają dwie panie lekkiej obyczajności po zabawie Sylwestrowe...czytaj dalej »
😜 Więcej z kategorii: Dowcip Dnia
Moja Ślubna
Ankieter zadaje pytanie facetowi:- Jak często uprawia pan seks z ...czytaj dalej »
Rodzinne Dziadostwo
Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości. Nagle mówi d...czytaj dalej »
Trunkowa Żona
- Grażyna, mam już dość! Ty ciągle pijana jesteś! Chcę rozwodu!- ...czytaj dalej »
Blondynka i Kombatant
– Gdzie jedziecie w podróż poślubną? – Pyta przyjaciółka blondynk...czytaj dalej »