Eksperyment
Idzie Jasiu do mamy i mówi:– Mamo dzisiaj na lekcji robiliśmy eksperymenty.– Dobrze Jasiu, a na którą masz jutro do szkoły?– Do jakiej szkoły?
Idzie Jasiu do mamy i mówi:– Mamo dzisiaj na lekcji robiliśmy eksperymenty.– Dobrze Jasiu, a na którą masz jutro do szkoły?– Do jakiej szkoły?
Nauczyciel na lekcji fizyki pyta się uczniów:– Kto wie co to jest para nasycona?Zgłasza się Jasiu:– Kiedy ona już nie chce, a on więcej nie… Czytaj Dalej »Para Nasycona
W szkole:– Jasiu, podejdź do tablicy.– Nie mogę.– A dlaczego nie możesz?– Bo się modlę!– A o co się modlisz?– O to, żeby mnie Pani… Czytaj Dalej »Święty
Nauczycielka kazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: „Matka jest tylko jedna”. Na drugi dzień pani pyta się dzieci.– No dzieci przeczytajcie… Czytaj Dalej »Matka Jest Tylko Jedna
Po lekcji biologii Jasio stwierdza:– Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie…
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.Jasio korzystając z okazji zagląda… Czytaj Dalej »Ryzyko Wkalkulowane
Na lekcji biologii nauczycielka mówi:– Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może… Czytaj Dalej »Groźne Zarazki
Nauczycielka do Jasia:– Jasiu, dlaczego nie było Cię wczoraj w szkole?– Bo mama wyprała mi skarpetki.– I to był powód, żeby nie iść na sprawdzian?–… Czytaj Dalej »Skarpetki Wiedzy
Mama woła dziecko na podwórku:– Jaaaaaaaaaaaaaasiu do dooooomu!– A co? Spać mi się chce?– Nie! Głodny jesteś!
Jasiu z tatą idą ulicą. Nagle syn prosi tatę:– Tato kup mi lody, no kup mi lody, no kup.Ojciec w końcu nie wytrzymuje:– Jasiu ja… Czytaj Dalej »Ojciec Jasia
Jasio zwierza się potajemnie koledze:– Wydaje mi się, że moi rodzice już mnie nie kochają.– Dlaczego tak twierdzisz?!– Dają mi dziwne zabawki do kąpieli.– Spokojnie,… Czytaj Dalej »Toster
– Babciu, babciu! A mała Asia kłapie zębami!– Oj Jasiu, przecież ona jeszcze nie ma zębów.– Ale ona klapie twoimi, babciu!