Przejdź do treści
Podziel się żartem:

Dresiarz złapał złotą rybkę. Obraca ją w dłoni, nie wie, co z nią zrobić.
– No, wypowiedz życzenie.
– A co to ma być za życzenie?
– No, jak by ci to wyjaśnić… Wczoraj złapał mnie jeden koleś i poprosił o milion dolarów i ja mu je dałam. A ty co byś chciał?
– Jego adres, k*rwa!

Podziel się żartem: